Obserwatorzy

niedziela, 9 lutego 2014

Makijaż z paletą cieni Misslyn

Hej ! 

 Przed Świętami Bożego Narodzenia otrzymałam ze sklepu Ladymakeup http://www.ladymakeup.pl/sklep/  ( w ramach programu partnerskiego ) do przetestowania paletę cieni Misslyn .
Bardzo się ucieszyłam,bo jak wiecie pewnie już jestem totalną cieniomaniaczką,a nawet właśnie przyglądałam się ostatnio z zaciekawieniem cieniom Misslyn będąc w Hebe .

Zapraszam Was teraz na makijaż wykonany tą paletką własnie,a  następnie moją opinię na jej temat 

Makijaż tym razem wykonałam na sobie.



lista użytych kosmetyków :
  • podkład Piere Rene Skin Balance odcień nr 20 
  • puder ryżowy Pierre Rene 
  • paleta róży Glazel
  • kulki rozświetlące Guerlain
  • cienie Misslyn nr 4
  • tusz pogrubiający Sephora
  • eyeliner Loreal 
  • szminka Kobo Professional English Rose plus błyszczyk Deborah
paletka Misslyn 



 W palecie znajduje się 12 cieni o błyszczącym wykończeniu ...(tylko czerń matowa )wizualnie przypominają mi Sleeka , jednak jakościowo już nie ...niestety cienie mnie nie zachwyciły,,,
Ich pigmentacja pozostawia moim zdaniem dużo do życzenia i dużo musiałam się namachać przy tym makijażu żeby było coś widać,a i tak nie osiągnęłam takiego efektu jakbym chciała( użyłam bazy )
 Nie są też trwałe , choć na bazie nie jest żle..
Niestety kolenym minusem jest to , że cienie drażniły mnie w oczy ...
 Paletka może być bardza fajna do lekkich makijaży dzienych dla młodych osób ( cerom dojrzałym nie polecam takiego błysku..)i dla osób,które generalnie nie wymagają wiele od cieni...Ja wymagam i jednak nie użyłabym tych cieni na klientach  na ważne wyjścia ...
Niestety więc u mnie się nie sprawdziły..

 Jak Wam się podoba makijaż ?
Używałyscie tych cieni ?

Dziękuję ogromnie Monice ze sklepu Ladymakeup za możliwość przetestowania tej paletki :** i gorąco zachęcam do zajrzenia na stronę sklepu , jest naprawdę godny polecenia, kupuję w nim od kilu lat :)


pozdrawiam ! Kupuj kosmetyki w sklepie Ladymakeup

33 komentarze:

  1. Przypomina mi paletkę Sunkissed, taki sam układ i opakowanie podobne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam niestety tej paletki, o której piszesz :/

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. No ładne, ladne, ale w opakowaniu, na oku trzeba się napracować by było je dobrze widać :)

      Usuń
  3. Świetne kolorki, zdecydowanie moje ulubione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje nie;) ja wolę żywe, intensywne kolory:)

      Usuń
  4. Przepięknie wyglądasz !! <3 jestem zauroczona Tobą i makijażem !!! <3
    Super kochana ;*** Super że dostałaś tę paletkę :)))
    i masz boski kolor ust chcę tę szminkę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za komplementy :******* cieszę się, że mogłam przetestować paletkę, ale nie jestem nią zauroczona....
      szminki Kobo polecam gorąco, uwielbiam je :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Hmmm chyba Asia nie czytała posta ....:)

      Usuń
  6. Nie miałam jeszcze cieni z tej firmy ale jeśli ich trwałość i pigmentacja nie są jakieś bardzo dobre to chyba nie będę zdradzać Inglota ;) Swoją drogą, bardzo przyjemny makijaż wyczarowałaś przy ich użyciu. Wale nie widać tych ich wad :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, bardzo się starałam zrobić fajny makijaż, ale musisz mi uierzyć na słowo, że nie było łatwo i dużo warstw nakładałam cieni by były tak widoczne na zdjęciu..Inglotowskie cienie bardzo lubię i zdecydowanie jak dla mnie nie mają porównania nawet z tymi z Misslyn i ja bym ich nie zdradzała na Twoim miejscu:) chociaż każdemu może pasować co innego, nie twierdzę, że paletka dla każdego będzie zła..

      Usuń
  7. Makijaz przepiękny podoba mi sie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. gdybym spojrzala tylko na zdjecia, to pomyslalam, ze cienie sa swietne; ciesze sie, ze jednak czytam notki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja zawsze czytam notki, ale zauważyłam już, że niektórzy czynią to pobieżnie i czasem wychodzą potem trochę bzdury z tego :)

      Usuń
  9. Rzeczywiście wizualnie przypominają Sleeka, szkoda tylko, że nie działanie ..

    OdpowiedzUsuń
  10. Hah, a tak chciałam ją kupić, bo wiem, że jest tania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Makijaż wyszedł pięknie, idealny na dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Makijaż bardzo ładny, ale samej paletki bym nie kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że makijaż Ci się podoba :)

      Usuń
  13. no makijaż piękny, ale szkoda, że cienie się nie sprawdziły :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Domi:* no niestety nie wszystko zawsze się sprawdza, sama pewnie coś o tym wiesz ...

      Usuń
  14. wow, świetny makijaż, rewelacyjne cieniowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak byłąm w Hebe to oblukałam ta firmę. Tak dużej palety nie widziałam.Misslyn jest z koncernu ArtDeco- jest to młodsza siostra BeYu. Na cieniach BeYu pracowaąłm i myślałąm, ze te Misslyn beda miały podobna konsystencję i pigmentację.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne odcienie cieni do powiek!

    OdpowiedzUsuń
  17. Również zawiodłam się na tych cieniach, co prawda kupiłam je do użytku domowego jako makijaż do biura ale... ale ich mizerna trwałość, rolowanie się na cerze mieszanej, słaba pigmentacja sprawiły że już nie mam ochoty mieć nic do czynienia z tą firmą. Szkoda że zaufałam, że skoro do podfirma artdeco to cienie będą dobre. Jedyne co je ratuje to 1) baza 2) miękka kredka w formie podkładu i dopiero na to cienie ale dochodzi dużo więcej pracy i raczej sięgam po nią tylko aby jako rozświetlacze do innych cieni.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci serdecznie za odwiedziny mojego bloga i pozostawienie opinii.
Na pewno odwiedzę również Twoj blog , zaproszenie jest więc zbędne :)
Jeśli podoba Ci się mój Kolorowy Swiat to zostań w nim ze mną na dłużej i zaobserwuj.
Pozdrawiam Cię