Obserwatorzy

poniedziałek, 10 marca 2014

PIERRE RENE SKIN BALANCE podkład-recenzja

Hej hej !
 Przybywam dziś do Was z obiecaną recenzją podkładu, który już jakiś czas temu wpadł w moje ręce i uważam, że wart jest tego by poświęcić mu osobny post.
Mowa o wspomnianym w temacie PIERRE RENE SKIN BALANCE.
 Przyznaję, że wcześniej nie używałam kosmetyków tej marki, wydawały mi się niewarte uwagi..
O podkładzie jednak czytałam coraz więcej i więcej i więcej...polecał go nawet mój guru Daniel Sobieśniewski, znane youtbowiczki...uznałam, że muszę sama spróbować.
Zapraszam Was więc do mojej recenzji!:)



ps.przepraszam za te białe plamki na opakowaniu, jest to starta farba po naklejce ze sklepu:(

OD PRODUCENTA 

 Wodoodporny podkład kryjący.
Maskuje wszelkie niedoskonałości cery.
Perfekcyjnie dopasowuje się do struktury skóry przywracając jej blask i elastyczność.
Unikalna formuła kosmetyku dobrze się wchłania i utrzymuje do 12H.
Po aplikacji skóra staje się promienna i wygląda na młodszą.
Luksusowa formuła zawiera kompleks napinający skórę, ekstrakty roślinne i witaminę E.

MOJA OPINIA

OPAKOWANIE
 Podkład zamknięty jest w szklanej, dość ciężkiej buteleczce(choć nie tak ciężkiej jaką ma np Revlon Colorstay ) z pompką.Design sprawia na mnie wrażenie profesjonalnego i bardzo mi się podoba.
Pompka działa bez zarzutu, można wycisnąć nawet niewielką ilość podkładu.Jest ona także odkręcana, więc szpatułką spokojnie można wydobyć resztki podkładu na dnie.
Napisy nie ścierają się :)



KONSYSTENCJA
Dość gęsta, ale nie tępa.Podkład jest przyjemnie kremowy i łatwy do rozprowadzenia.Nie zastyga od razu , więc spokojnie można z nim dłużej popracować na twarzy.

DZIAŁANIE
Podkład jest naprawdę kryjący i bardzo długotrwały! U mnie wytrzymuje praktycznie cały dzień !
Przy nakładaniu potrafi zrobić smugi, trzeba poświęcić mu trochę czasu, nie wchłania się szybko, warto odczekać chwilę po nałożeniu na połączenie się ze skórą (bezpośrednio po aplikacji jest lepiący )Polecam nakładać go pędzlem i ewentualnie budować krycie wklepując dodatkowe warstwy(przy rozsmarowywaniu palcami za bardzo przemieszcza się po skórze tworząc właśnie smugi )Efekt jednak po nałożeniu i zastygnięciu jest świetny po prostu ! Super kryje i spisał się gdy miałam problem z trądzikiem.Porównywalny dla mnie z Revlonem pod względem krycia, ale formuła Pierre Rene zdecydowanie bardziej mi odpowiada.
Potrafi podkreślić suche skórki,  ale przy odpowiedniej pielęgnacji i peelingach nie ma tego problemu.
Nie wysuszył mnie, nie podrażnił, nie nasilał trądziku(a to się działo przy Revlonie niestety),  a stosowałam go ostatnio codziennie.
Bardzo lubię go w duecie z pudrem ryżowym tej samej marki :)

SKŁAD




ZAPACH 
Jak dla mnie słodkawo waniliowy, bardzo mi się podoba, ale z pewnością nie każdemu podpasuje.

KOLORYSTYKA
Do niedawna dość ciemna, ale pojawił się nowy odcień, który właśnie i ja posiadam nr 20 champagne  jasny beż , z domieszką żółci, bez różowych podtonów,
Kolorek idealny dla jasnych cer( ale nie dla tak ekstramalnie jasnych jak ja!aktualnie rozjaśniam go białym podkładem)W opakowaniu wygląda tak (kolor nieadekwatny do tego w buteleczce)

Do wyboru jest 6 odcieni.
Muszę jednak przyznać, że podkład naprawdę fajnie dopasowuje się do karnacji i nawet , gdy nie rozbielę go białym podkładem to różnica nie jest tak widoczna jak mi się wydawało,  że będzie jak patrzyłam na kolor w opakowaniu.Większości jasnym cerom ten odcień bardzo się spodoba.Jest podobny do 150 BUff z RC, ale PR jest trochę jaśniejszy od Buff Revlona.


POJEMNOSĆ 
standardowa 30 ml 

TERMIN WAŻNOŚCI
12 miesięcy od otwarcia

DOSTĘPNOŚĆ
w firmowym sklepie Piere Rene KLIK , w innych sklepach online, stacjonarnie w drogeriach Natura, Jaśmin

CENA
ok 21 zł

PODSUMOWANIE

Ten podkład to aktualnie mój ulubieniec :) marzy mi się by marka stworzyła jeszcze jaśniejszy odcień żebym nie musiała go już z niczym mieszać, bo ten podkład jest po prostu świetny i w dodatku w śmiesznie niskiej cenie:)
Polecam Wam gorąco wypróbować :)
A może już go próbowałyście ?:)

Do następnego ! :)

pozdrawiam ciepło i wiosennie 

Ania



36 komentarzy:

  1. Chyba nie widziałam złej recenzji tego podkładu, może w końcu też kupię i sprawdzę na sobie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie jest to naprawdę porządny podkład,bardzo dobry :)

      Usuń
  2. świetna recenzja:) uwielbiam ten podkład jak i większosc produktów tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem niesamowicie zaskoczona,bo marka PR jakoś nie kojarzyła mi się dobrze,a tu taka niespodzianka miła:)

      Usuń
  3. Nie miałam go jeszcze, ale w ostatnim czasie czytałam już kilka jego opinii, które były bardzo dobre i jest on porównywany do mojego ulubieńca z Revlonu. Na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobny do Revlonu pod względem krycia,ale jest to jednak inny podkład pod względem konsystencji,nie zastyga tak od razu jak RC .Polecam przetestować:)

      Usuń
  4. Też mi Revlon zrobił kuku :-( tego chcę spróbować, ale już sama nie wiem. Jedni piszą, że fajny, inni że nietrwały i robi ciasto na twarzy :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz spróbować sama,każdy ma inną cerę i inaczej reaguje.W większości jednak przeważają recenzje pozytywne:)

      Usuń
  5. Mam go - ostatnio dokupiłam najjaśniejszy odcień i mieszam sobie 20 z 21 - jak na razie jestem zadowolona, super się utrzymuje, ale jeszcze troszkę go potestuję :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że będziesz tak samo zadoeolona jak ja:)

      Usuń
  6. o dziękuję bardzo:)

    z pierre uzywałam tylko tusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie miałam okazji używać tuszy;)

      Usuń
  7. Fajna recenzja milo sie czyta:)

    xoxo
    http://monic-dzej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam o tych podkładam dużo dobrego, u Ciebie też się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm słyszałem wiele dobrego, ale teraz gdy zaczynająsie ciepłe dni stawiam na BB koreanskie i mam chętkę na BRTC jaśmin :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie przekonałam się jeszcze do koreańskich BB;)

      Usuń
  10. maaam go i czeka na swoja kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać potem jak sie sprawuje;)

      Usuń
  11. Jaki rozsławiony ten Skin Balance no no no swietna recenzjA !

    OdpowiedzUsuń
  12. też czytam o nim same dobre rzeczy więc na pewno wypróbuje go na mojej kapryśnej cerze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również go uwielbiam zarówno dla siebie jak i klientek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. cena faktycznie rewelacyjne, muszę się im bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet nie podejrzewałam, że jest aż tak dobry, konsystencja i kolor bardzo mi podobają się, ale nakładam podkład palcami, więc tu może być problem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie może być to problem, bo to moja subiektywna opinia, ale na każdej cerze może zachować się inaczej:) zdarza mi się nakładać go palcami, ale zdecydowanie wolę efekt przy użyciu pędzla :)

      Usuń
  16. już dziś czytam drugą dobrą recenzję tego podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się naczytałam bardzo wielu pozytywnych opinii:)

      Usuń
  17. Ciekawy, muszę go oblukac :) Oglądałam o nim na youtubie recenzje. jedyne co mnie martwi to silikony w składzie :( ale do sesji powinien byc super, tym bardziej ze jest w takiej niskiej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  18. chciałabym go wypróbować, ale są za ciemne dla mnie, a nie chciałabym go mieszać.

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem bardzo ciekawa tego podkładu ale pewnie jak dla mnie też za ciemny i musiałabym go rozjaśnić:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo zaciekawił mnie ten produkt, a zwłaszcza jego niska cena za taką dobrą jakoś jak opisujesz jest zachęcająca ;)
    Dodaję Twoj blog do obserwowanych, bardzo mi tu sie podoba ;)
    Zapraszam do siebie :)

    www.beautyandcare4u.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci serdecznie za odwiedziny mojego bloga i pozostawienie opinii.
Na pewno odwiedzę również Twoj blog , zaproszenie jest więc zbędne :)
Jeśli podoba Ci się mój Kolorowy Swiat to zostań w nim ze mną na dłużej i zaobserwuj.
Pozdrawiam Cię