Obserwatorzy

piątek, 12 lutego 2016

METEORYTY GUERLAIN -magiczny puder w kulkach

Witajcie!

Przedstawiam  Wam dziś jeden z moich ukochanych kosmetyków- meteoryty Guerlain!




Większości z Was pewnie nie trzeba ich nawet przedstawiać:)
 Część osób jednak  zastanawia się co one takiego robią, że są kultowym kosmetykiem marki Guerlain na całym świecie i to od wielu lat, a miliony kobiet tak szaleją na jego punkcie?


Meteoryty to  rozświetlający puder wykończeniowy ( nie  rozświetlacz !!!) w postaci kulek o różnych zestawieniach kolorystycznych,  także w formie prasowanej(zdecydowanie jednak najbardziej popularne są kulki )
Używamy go więc po nałożeniu podkładu, można również solo na twarz:)
Każdy kolor spełnia inne zadanie.

 Ja posiadam aktualnie odcień nr 2 Clair do cery bardzo jasnej(idealne dla mnie) i mamy tu następujące kuleczki:
zielone- neutralizujące zaczerwienienia
beżowo złote - nadające blask
fioletowe różowe- ożywiające cerę
białe- perłowe z drobinkami (to one zostawiają też malutkie drobinki na twarzy widoczne w słońcu)

Są też dostępne inne zestawienia kolorystyczne, trzeba dobrać dobry kolor do cery.

Jest to już nowa formuła poprzedniej wersji i moim zdaniem jest jeszcze lepsza :)
W poprzedniej wersji nie było tak mięciutkiego puszka, kuleczki są też nieco mniejsze i bardziej miękkie więc łatwiej się z nimi pracuje.

Działanie pudru jest niesamowite, ożywia cerę, nadaje jej zdrowego blasku, jednocześnie lekko matując i utrwalając makijaż i neutralizując delikatnie zaczerwienia.
Brak po nich efektu pudrowości, nie widać, że mamy coś na twarzy:) 
Meteoryty upiększają, pięknie odbijają światło.

Przy cerze mieszanej takiej jak moja czasem konieczne jest przyłożenie bibułki matującej na strefę t, bądź w lato w tej okolicy lepiej nałożyć bardziej matujący produkt.
Poza tym jestem zachwycona tym kosmetykiem,a nową wersją szczególnie :)

Jeśli szukacie rozświetlacza lub tez pudru matującego to nie jest to produkt dla Was.
Cery  bardzo tłuste nie pokochają tego kosmetyku z pewnością.
Za to cery normalne,suche (nie podkreśla suchych skórek!), mieszane, dojrzałe-myślę, że jak najbardziej powinny chociaż spróbować tego kosmetyku:)


Meteoryty są perfumowane, dla mnie jest to śliczny , kwiatowy zapach.


Ja posiadam też  końcówkę starszej wersji jeszcze o numerze 02 teint beige ( uwaga w nowej numeracji jest to odcien 03)





A nowsza wersja prezentuje się tak(opakowanie jest naprawdę przepiękne)









Meteoryty są więc nie tylko piękne, ale jak dla mnie niezastąpione w swym działaniu i testowałam w  życiu różne kuleczki tańszych marek , które wzorowały się na meteorytach i jednak nie jest to ten sam efekt.
W poście makijażowym postaram się przedstawić jak prezentują się na mojej twarzy.


Kosmetyk możecie zakupić w perfumeriach Douglas i Sephora stacjonarnie bądź w ich sklepach online (nie polecam zakupów na aukcjach i z nieznanego źródła, na rynku jest bardzo dużo podróbek)

Cena tego cuda jest bardzo wysoka bo regularnie kosztuje 240 zł jednak warto czekać na promocje w perfumeriach i cieszyć się tym kosmetykiem przez najbliższe kilka lat, bo są tak wydajne :)

A Wy używacie/używałyście?


pozdrawiam
Ania



7 komentarzy:

  1. Mialam i dla mnie przereklamowane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana! Jednym słowem zazdroszczę Ci ich ❤️
    __________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&beauty expert

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne są, jeszcze nie miałam, ale są na mojej wishliście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak ! Moje marzenie od dawna . Wczoraj właśnie oglądałam w perfumerii i nawet nie wiedziałam,że Guerlain posiada puder prasowany za prawie 700zł ! Oszaleli ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem tych magicznych meteorytów :) Piękne mienią się na Twoich kościach policzkowych < 3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy wpis, piękne zdjęcia. :) Mnie przekonałaś do tych meteorytów. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci serdecznie za odwiedziny mojego bloga i pozostawienie opinii.
Na pewno odwiedzę również Twoj blog , zaproszenie jest więc zbędne :)
Jeśli podoba Ci się mój Kolorowy Swiat to zostań w nim ze mną na dłużej i zaobserwuj.
Pozdrawiam Cię