Obserwatorzy

czwartek, 7 lutego 2013

Sesja zdjęciowa Patrycja :)

Cześć dziewczyny !
 
Dziś nie będzie długiej ( jak to u mnie bywa:) paplaniny o kosmetykach  :P:)
 Przychodzę do Was z fotkami z sesji , która odbyła się w ubiegły weekend  , a w której miałam swój udział ;)
 
Dzięki tej sesji miałam okazję poznać   Patrycję- przesympatyczną  , ale jakże skromną również dziewczynę , otwartą na wszelkie propozycje stylizacji i makijażowe.
Miło się malowało , fajnie nam się rozmawiało ,  i myślę , że spotkamy się niebawem ponownie ;)
 
Przygotowanie makijażu zajęło mi półtorej godziny -ogólnie jestem z siebie zadowolona , choć jak to ja zawsze widze coś  co bym jednak zmieniła  , poprawiła ;)
Ale podobno trening czyni mistrza :P;) , więc mam nadzieję , że moje makijaże będą coraz to lepsze.
Styizacjami zajęłam się również ja , ale z pomocą Patrycji .
 
Fotkami zaś zajął się oczywiście Konrad Jeziorski ( www.ezdjecia.com.pl ) -zapraszam do polubienia jego strony na Facebooku ;)
Osobiście zdjęcia bardzo , bardzo  mi się podobają i wiem jak Konrad bardzo się starał :)
 
Takie sesje to wspaniałe doświadczenia i okazja do poznawania nowych , ciekawych ludzi;)
No i do ćwiczeń swoich umiejętnosci.

Nie przedłużając już : zapraszam do oglądania i komentowania!!! :):)

Modelka PATRYCJA MATCZAK -maxmodels
Fotograf KONRAD JEZIORSKI- www.ezdjecia.com.pl
Make Up Artist  JA;)
Stylizacje Ja i Patrycja






 



 
 
 

 
 

 
 trochę  zbliżeń jeszcze na makijaż


 

 


 Patrycjo , Konradzie dziękuję Wam za wspólnie i miło  spędzone kilka godzin !
To chyba do następnej sesji co ?:)


pozdrawiam serdecznie

Ania

sobota, 2 lutego 2013

Kosmetyczne niewypały 2012

Hej , hej !
 
Już dawno obiecałam Wam post z kosmetykami , które nie sprawdziły sie u mnie w ubiegłym roku  , ale jak zwykle ograniczone możliwości czasowe bardzo opóżniły spełnienie mojej obietnicy.
Kosmetyków jest tylko garstka w porównaniu z ulubieńcami 2012 , których jak pamiętacie była cała masa :D
 
Chciałam dodać, że nie uważam iż te kosmetyki są całkowicie bezwartościowe  , niewarte zakupu..
Nie sprawdziły się u mnie , ale to nie oznacza , że nie sprawdzą się  u Was!
 

  • KOBO PROFESSIONAL TRANSLUCENT LOOSE POWDER puder sypki


Po pierwsze nie odpowiada mi w nim zapach !
 Jest na tyle duszący i nieprzyjemny , że niemalże wstrzymywałam oddech używając go...
Pyli niemiłosiernie !! jest po prostu wszędzie...dziurki w opakowaniu są też  zbyt duże i nie pomaga nie odklejanie całkowicie siateczki ochronnej.
Produkt nie jest odpowoiednio zmielony  , jest tępy w konsystencji i potrafi zrobić białe placki na twarzy mimo nakładania go różnymi technikami.
Niesamowicie nietrwały....A ja mam cerę mieszaną w kierunku normalnej , więc co byłoby na cerze tłustej ??
A producent podaje , że jest idealny nawet do makijazu scenicznego , oj oj oj ...
Jednym słowem jest to dla mnie najgorszy puder z jakim miałam doczynienia .
Szkoda , bo np pigmenty z Kobo ubóstwiam :)

  • LOREAL TRUE MATCH podkład płynny

Kupiłam skuszona promocją oraz jaśniutkim kolorkiem N1 Ivory.
Niestety to nie był dobry wybór dla mnie :(
 Cieszę się tylko , że nie kupiłam go w cenie regulanrej , bo ta jak na podkład drogeryjny jest całkiem wysoka .
Kolor okazał się jednak mieć zbyt żółte tony dla mojej chłodnej cery i ciemnial  , konsystencja niesamowicie lejąca , rzadka ,  niemalże spływa  z ręki czy pędzla.
Bardzo przesuszał mi cerę i podrażniał ją , podkreślał suche skórki , a ścierał się z twarzy w tempie błyskawicznym.
Nie , to nie dla mnie podkład. ..
Jestem bardzo rozczarowana.

  • REVLON PHOTOREADY podkład płynny
Brat słynnego Colorstaya  ,jak dla mnie niestety produkt nieudany w przeciwieństwie do tego pierwszego .
Według producenta jest to świetny podkład rozświetlający   , idealny do zdjęć.
Niestety  , ale brokatowy błysk wcale dobrze na zdjęciach się nie prezentuje , a ten podkład posiada ogromne drobiny brokatu.
Nie sprawdził się nie tylko na mojej buzi , ale na killu osobach , które nim malowałam.
Podkreślał niedoskonałości , przesuszał, no i trwałośc niestety nie najlepsza.
Najjasniejszy kolor 001 również mi nie podpasował( na zdjęciu nr 003 shell bo posiadam kilka kolorków )
Na szczęscie zostały mi 2 odcienie na wykończeniu , więcej sie nie spotkamy.


  • MAX FACTOR 2000 CALORIE pogrubiający tusz do rzęs



.Duży minus :( Nasłuchałam się tyle o tej maskarze , że wyobrażałam sobie , że robi niemal cuda.
Niestety nie w moim przypadku , nie dla moich rzęs.
Pogrubia bardzo delikatnie , prawie nie wydłuża , nie jest zbyt trwała , osypuje się , nie odpowiada mi sucha konsystencja :(
Spróbuję ją jeszcze przetestować na koleżankach , może na nich sprawdzi się lepiej ???

  • WIBO EXPRESS GROWYH lakier do paznokci
 

Piękny srebrny kolorek i na tym koniec zachwytów .

Okropny pędzelek , klejąca maż , która daje ładny efekt przy dopiero kilku warstwach i w dodatku koszmarnie długo schnie ..
A podczas nakładania też trzeba mieć dużo cierpliwości , bo nie nakłada się równomiernie:(
Temu panu już podziękuję.

  • INGLOT O2M BREATHABLE NAIL ENAMEL "oddychający" lakier do paznokci



Ubóstwiam lakiery Inglota  , ale ta seria "oddychająca " mi nie odpowiada.
Kolorek cudny ( 612)  , ale sam lakier nie nakłada mi się tak komfortowo jak te tradycyjne lakiery Inglota  , aplikator jest zupełnie inny , konsystencja inna.
W tamtych wystarczy mi jedna warstrawa , tu już nie ;(
No i ogromny minus za nietrwałość :(
Tradycyjne  wytrzymują mi ok 4 dni spokojnie , a ten już po niecałym jedniu dniu był do zmycia :(

  • PHARMACERIS A  delikatny płyn do demakijażu oczu
 
Faktycznie delkatny....nawet baardzo delikatny , bo nie radzi sobie nawet z niewodoodpornym tuszem :(
Może jak ktos robi sobie minimalistyczny makijaż i ma ochotę potem kilkanaście minut zmywać z oczu tusz to moze mu się sprawdzi...dla mnie to zdecydowanie nie to !
Zużywam go do przemywania oczu , fajnie odświeża :)
Ale prawie 30 zł za mały płyn i przemywanie sobie nim oczu to no cóż , trochę szkoda pieniędzy ;)
Ogólnie jestem fanką dermokosmetyków Pharmaceris , ale temu mówię NIE.

  • SEPHORA SUPREME CLEANSING OIL olejek do demakijażu

Moim zdaniem nie zmywa zbyt dobrze i szybko  no i jeszcze trzeba to robić przy użyciu wody  , czego nie lubię .
Olejek zakupiony z ciekawości , gdy wokól był czas na zmywanie  makijazu olejkami.
Nie lubię tej tłustości  , gdy nabieram olejek i zostaję przy płynach micelarnych .

To by było na tyle.
Wrócę do Was niebawem z recenzjami oraz makijażami oczywiście :)

Czy macie któryś z produktów prezentowanych prze mnie ? sprawdził się u Was ??

pozdrawiam !

Ania






  •  
 
 
 

piątek, 25 stycznia 2013

Zakupy u MAKE-UP-PASSION i MONIAART !

Cześć dziewczyny !

 Nie jestem zwolenniczką robienia jakichkolwiek postanowień noworocznych , ale jedno na  styczeń miałam ...
Mianowicie , że nie kupię żadnego kosmetyku , bo teraz pozużywam trochę i wybiorę się potem na wieelkie zakupy i bla bla bla bla bla...
Wytrzymałam - poł miesiąca :)
A to wszystko , przez Anię z MAKE-UP-PASSION !!
Jesli nie znacie jeszcze Ani to powiem szybko i krótko : świetna wizażystka , która dzieli się na blogu  swoimi pracami , wzkazówkami  , receznuje kosmetyki  :)
Po więcej zapraszam serdecznie na jej bloga :)

Wracając do zakupów ..
Ania na moją zgubę chyba zamieściła na blogu notkę o wyprzedaży swoich kosmetyków :

Gdy zajrzałam tam to zrobiłam wielkie oczy , serce zaczęło mi mocniej bić :D
Wiedziałam , że to konieć !
Koniec postanowienia , przepadłam :D
Zakupiłam całkiem sporo produktów , w bardzo korzystnych cenach:)

Wszystkie kosmetyki są nowe , nieużywane.

Po wpłacie pieniędzy paczka doszła do mnie szybko po  wymianie kilku bardzo sympatycznych maili :)
Wszystkie produkty były profesjonalnie zapakowane , niczym ze sklepu!!!

Jeśli jesteście ciekawe co takiego kupiłam zapraszam dalej :)



Na pierwszy ogień idzie produkt , który śnił mi się po nocach już od dawien dawna :D
  • ZIEMIA EGIPSKA BIKOR
Jako , że do najtańszych nie należy ( ok 150 zł ) zawsze wahałam się czy ją kupować .
Ale u Ani nówka sztuka była za 90 zł :)


Tak , tak dobrze widzicie :D - FOR MEN ! :D
Bikor wypuścił 2 ziemie , dla kobiet i mężczyzn.
Nie ma między nimi specjalnej różnicy , jedynie to , że  "męska " wersja jest całkiem matowa .
Nie przeszkadza mi bynajmniej stosowanie wersji męskiej na sobie :)
Któryś z Panów chętny wymalować się takim cudem ? :)

 



  • MARC JACOBS DAISY perfumy 50 ml
 

 
Butelka jest przepiękna ..a zapach boski! zmysłowy , kobiecy ..

Perfumy są  dla mojej Magdy , która jest równie zakręcona na punkcie kosmetyków jak i ja  :) (a już szczególnie  upodobała sobie perfumy i błyszczyki :D)
Powiedziałam , że jak zapach jej się nie spodoba to ja chętnie zostawię sobie perfumki;)
"Niestety" Magda jest zachwycona zapachem :):):):)

  • INGLOT EYELINER brązowy

 
Od niedawna jestem fanką kosmetyków Inglot , a eyelinera brązowego jeszcze nie miałam.
Pora wypróbować :):)
  • CARMEX  wiśniowy

 
Kultowy już produkt ,  było o nim  wielkie bum na YT ,  w Polsce był  jednak długo niedostępny.
Teraz mozna dostać go w każdym Rossmanie.
Wiecie , że kocham Tisane  , ale kilka wizażystek mi mówiło o tym produkcie , więc muszę przetestować na sobie !! :)

  • GLAZEL tusz do rzęs



Markę Glazel znam  , ale tuszu od nich nigdy nie próbowałam , więc nie mogłam nie skorzystać :) Tymbardziej , że za połowę ceny regularnej :)

  • MAKE UP STORE błyszczyk
 

Transparentny błyszczyk pełen pięknie mieniących się , srebrnych drobinek :):
Coś dla takiej sroki jak ja :D

  • CALVIN KLEIN błyszczyk do ust

 
Błyszczyk w odcieniu berry cool .
Wygląda na zdjęciu na czarny , ale uwierzcie mi na słowo ,że jest to kolor ciemnej jeżyny .
 Na ustach własnie taki jeżynowo-jagodowy :)


To już wszystko co kupiłam u Ani. Miałam chęć jeszcze na kamuflaże z Make Up Store , ale ubiegła mnie k-rocka ;)

Najchętniej odkupiłabym wszystko :D

Zobaczcie jeszcze co Ania dodała mi w prezencie ! No i czy Ania nie jest wspaniała ? :)

Aniu dziękuję !!!





 Mój  kolejny zakup jest niekosmetyczny , ale tak wyjątkowy , że muszę Wam pokazać :)
Niedawno natrafiłam na bloga Moniki , która zajmuje się robieniem pięknej , oryginalnej artystycznej biżuterii.
Tu zapraszam na bloga Moniki  KLIK - naprawdę są tam cudeńka !

Zachwycił mnie szydełkowany naszyjnik.
Wyslałam do Moniki maila z chęcią zakupu i podania kosztów .
Po wymianie kilku przemiłych maili szybko stałam się szczęśliwą posiadaczką tego cuda !!!
Zrobiłam kilka fotek -same zobaczcie jaki piękny jest..





Tak prezentuje się na szyi , na pewno zobaczycie go jeszce u mnie na innych zdjęciach z makijażem  i cał stylizacją :



 
 Więcej pięknych zdjęć naszyjnika znajdziecie na blogu Moniki  , na który serdecznie Was zapraszam oraz na Facebook :)
Monika podchodzi do tego co robi z ogromną pasją i zaanagażowaniem.

Ja zamierzam zaprojektować sobie jeszcze klipsy i przesłać taki projekt Monice ( będę miała wtedy niepowtarzalny wzór :))


Dziękuję Monika!



I jak Wam się podobają moje nieplanowane zakupy?

pozdrawiam

Ania