Obserwatorzy

wtorek, 13 stycznia 2015

PODKŁAD MINERALNY AMAZON GOLD MINERAL FOUNDATION -od PIXIE COSMETICS recenzja

Witajcie w Nowym Roku!

 Życzę wszystkim by ten rok był dla Was wyjątkowy i lepszy od poprzedniego!

Już od dawna testowałam nowość (przedpremierowo), którą otrzymałam od marki Pixie Cosmetics-podkład mineralny.

Dziś chcę się z Wami podzielić moimi wrażeniami na temat podkładu!




Marka Pixie najpierw przysłała mi aż 30 próbników kolorystycznych podkładu żebym wybrała sobie z tego swój odcień.

Wszystko zapakowane uroczo, same zobaczcie:)









OPIS PRODUCENTA 


Lekki, jedwabisty podkład mineralny w pudrze, stworzony z dodatkiem złota koloidalnego oraz naturalnej białej glinki z lasów amazońskich, wyjątkowo bogatej w sole mineralne, makro i mikroelementy. Zapewnia dobre krycie, gwarantując jednocześnie bardzo naturalny efekt makijażu. Idealnie stapia się ze skórą, subtelnie ją rozświetla, sprawiając, że cera jest ujednolicona, wygląda zdrowo i promiennie.


MOJA OPINIA

OPAKOWANIE
Solidne i eleganckie , zakręcane tak jak w przypadku pudrów LIly Lolo, więc podkład nie wysypie nam się niespodziewanie np w torebce :)
Na opakowaniu umieszczono również skład, wagę, datę ważności kosmetyku itd.





KOLORYSTYKA

Podkład występuje aż w 30 odcieniach!! i to naprawdę genialnych.Żeby choć połowa takich jasnych odcieni pojawiła się w drogeriach byłabym szczęśliwa…
Bardzo dużo jasnych odcieni ( a na to naprawdę jest na rynku zapotrzebowanie drodzy producenci!) nie tylko w podziale na zółte i rózowe, ale z domieszką odcieni oliwkowych, brzoskwioniowych itd itd
Ja mam bardzo jasny, ciepły Creamy Natural, piękny odcień.



DZIAŁANIE

 Od razu przyznam się, że jest to mój pierwszy podkład mineralny.Nie mam więc porównania do innych marek, używałam jedynie pudrow wykańczających kiedyś z Lily Lolo.
Podkład ma postać sypkiego proszku i to jakoś zawsze mnie zniechęcało do testowania tego typu produktów.
Poczytałam trochę o aplikacji minerałow przez użyciem, bo pierwsza próba wyszła kiesko:)
ale dobry pędzel i nakładanie kuistymi ruchami wmasowującymi przyniosło takie rezultaty, że byłam totalnie zaskoczona!!!!
Postanowiłam Was postraszyć trochę swoją osobą bez makijażu akurat w momencie borykania się z uciążliwym trądzikiem by pokazać prawdziwe efekty i możliwości tego podkładu( nie ma tu żadnego retuszu)
Pierwsza warstwa niewiele daje, ale ten podkład można dokładać i dokładać bez efektu maski!
i same zobaczcie  jakie osiągnęłam krycie ( a zarazem naturalny wygląd skóry) po jakiś 3 warstwach tego produktu(oczywiście mówię tu o miejscach problematycznych, bo tyle warstw nie nakładałam na miejsca niedotknięte trądzikiem)
Podkład nie pyli się podczas apikacji i na twarzy mam wrażenie jakbym go "rpzsmarowywała" jakby stawał się lekko "kremowy".
Po aplikacji skóra  wygląda świeżo i mega naturalnie.Nie daje matowego efektu!Jest to efekt lekko satynowy co widać też na zdjęciu, ot naturalny, bez żadnych drobinek.
Podkład na zwykłym kremie nawilżajacym trzyma mi się kilka godzin utrwalony lekko pudrem( na fotkach bez pudru-
Jest delikatny i niewyczuwalny na skórze.Nie obciązył i nie ppogorszył stanu mojej cery.
Najlepiej wygląda na cerach normalnych i mieszanych, nie nadaje się na pewno do mocno trądzikowych cer z wypukłymi zmianami zapalnymi oraz uwaga przy cerach suchych , bo potrafi podkreślić suche skórki.
Podkład zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, ale na minus wciąz pozostaje dla mnie kwestia, że jest to proszek…mimo swoich zalet, ja wolę podkłady płynne, kryjące, tu musze użyc kilku warstw i jednak na pewno nie jest poręczne nakładanie produktu sypkiego na twarz w pośpiechu czy w podrózy…marzy mi się już podkład Pixie Cosmetcis plynny!!nie sprawdził sie u mnie podczas mrzoów, moja skóra potrzebuję dobrej ochrony przed zimnem , dla mnie najlepszy będzie na bardziej ciepleksze miesiące.
Po kilku godzinach potrafi mi osiąść w załamaniach skóry i nieestetycznie się zetrzeć, ale moze to wina różnych kremow które pod niego nakładałam, bo nie zawsze miałam taki efekt.Ogólnie kilka godzin wygląda pięknie:)
Podkład oceniam bardzo dobrze i siła jego krycia i naturalny wygląd skóry mega mnie zaskoczyły`!
Najlepiej sprawdzi się na pewno przy cerach mniej problemowych jak moja gdzie juz pewnie wystarczy jedna warstawa by osiągnąć piękny efekt:)
Udany produkt, ale nie jest to mój podkładowy ideał.Mysle, że gdyby był w postaci płynnej to na pewno byłby bliższy mojemu ideałowi;)Ale to juz moje własne widzimisię:) wiem , że dużo dziewczyn uzywa wyłącznie minerałów i ceni sobie właśnie taką konsystencję:)
KOSMETYK GODNY POLECENIA, WARTY UWAGI







SKŁAD ( widoczny na opakowaniu)






WYDAJNOŚĆ
Nie zużyłam jeszcze całego podkładu, więc trudno mi ocenić całkowitą wydajność, ale po prawie 2 miesiącach używania nie widzę jakiegoś zużycia więc sądzę, że będzie wydajny:)

POJEMNOŚĆ
6.5 g

DOSTĘPNOŚĆ
online, sklep PIXIE COSMETICS (MOŻNA ZAMWIAĆ PRÓBKI W WORECZKACH STRUNOWYCH)

PODSUMOWANIE

Serdecznie polecam osobom, którym zależy na świezym, naturalnym wyglądzie z cerą normalną bądz mieszaną bez większych niedoskonałości.

FAKT IŻ OTRZYMAŁAM TEN PODKŁAD ZA DARMO NIE WPŁYNĄŁ NA MOJĄ OPINIĘ!!!

DZIĘKUJĘ SERDECZNIE MARCE PIXIE COSMETICS ZA PODKŁAD JAK I ZA PRZEPIĘKNĄ PEPERYNKĘ DO MAKIJAŻU, KTÓRA ZAJEŁA HONROWE MIEJSCE NA MOIM STANOWISKU MAKIJAŻOWYM!:)


modelka DOMINIKA WROŃSKA

Ja już uciekam do swoich obowiązków, wracam niebawem z ulubieńcami roku 2014.Bądzcie ze mną!!

Zapraszam do mnie  na makijaże do Nowego Dworu Mazowieckiego!
Zapraszam też na mojego FACEBOOKA

pozdrawiam i dziekuję 

Ania


środa, 24 grudnia 2014

SESJA ŚWIĄTECZNA I ŻYCZENIA

Witajcie Kochani!

Dziś pewnie większość z Was jest pochłonięta rozmowami z najbliższymi i ucztowaniem świątecznym , ale może w wolnej chwili zajrzycie na bloga i zainteresują Was zdjęcia ze świątecznej sesji, do której malowałam :)

Makijaż oczu starałam się by nie był zbyt krzykliwy, bazowałam głównie na 2 cieniach matowych: pudrowym różu i szarości, trochę brązu i w kącikach odrobinkę złotego rozświetlacza.
Głowny akcent tym razem na ustach , makijaż moim zdaniem jest bardzo klasyczną propozycją makijazu świątecznego.

Zapraszam na zdjęcia!


 MODELKA DOMINIKA WROŃSKA 
FOTO KONRAD JEZIORSKI PHOTOGRAPHY
MAKE UP ANNA JEZIORSKA MAKE UP ARTIST

Podczas makijażu wykorzystałam piękną pelerynę, którą otrzymałam od marki PIXIE COSMETICS-serdecznie za nią dziękuję, jest piękna!







Dziękuję modelce i fotografowi za sesję !

Lista użytych kosmetyków :

baza pod podkład MAP OIL FREE
podkład MAP 2nb
puder MAP HD
bronzer THE BALM BAHAMA MAMA
r óż GLAZEL VISAGE
rozswietlacz THE BALM MARY LOU MANIZER
cienie MAP palety T20, T22
brwi cien GLAZEL VISAGE
kredka na linii wodnej KRYOLAN kajal cream
tusz MAX FACTOR 2000 calorie
rzęsy ARDEL połowki 318
klej DUO
usta INGLOT nr 860



Z okazji Świąt pragnę życzyć Wam wszystkim niegasnącej miłości, radości i wiary!

pozdrawiam Ania 







niedziela, 7 grudnia 2014

MAKIJAŻ WIECZOROWO-SYLWESTROWY w kolorze

   Witajcie po dłuższej przerwie!!
  Stęskniłam się za blogowaniem bardzo!
 Przepraszam, że tak mało mnie tu ostatnio jest,  doba jednak czasem za krótka na wszystko….

 Zapraszam Was dziś na makijaż wykonany moimi nowiutkimi paletkami cieni z Make Up Atelier Paris!
 Cienie są absolutnie cudowne! genialna pigmentacja,trwałość, blendowanie jak marzenie..zakochałam się w tych paletach i chcę wiecej i więcej:)
Makijaż jest taki jak lubię, a więc kolorowy:)Uwielbiam łączyć kolory i bawić się nimi :)

 Skorzystałam z 3 palet cieni MAP T10, T20 oraz T22 (pod makijażem znajdziecie zdjęcia palet, które na pewno doczekają się recenzji).
Makijaz zdecydowanie jest propozycją wieczorową, a nawet może być sylwestrową dla osób, które uwielbiają niebanalne i kolorowe makijaże.
Na górnej powiece znalazły się odcienie bieli, pudrowego różu, brązu, szarości i czerni-odcienie z paletek mieszałam ze sobą, użyłam zarówno matów jak i cieni satynowych:)
Na dolnej powiece uwagę przykuwa szczególnie zielony połyskujący cień połaczony z fioletem(Inglot nr 135 i Glazel)

ZAPRASZAM SERDECZNIE DO OGLĄDANIA I KOMENTOWANIA!


MODELKA: ANGELIKA KOPANIA
FOTO KONRAD JEZIORSKI PHOTOGRAPHY 
MAKE UP ANNA JEZIORSKA MAKE UP ARTIST










DZIĘKUJĘ MODELCE I FOTOGRAFOWI :*

A tu paletki cieni, przy pomocy których wykonałam makijaż:

od góry: T20 i T10
 T22

Lista kosmetyków użytych w makijażu 

baza MAP oil free
podkład MAP wodoodporny mieszanka odcieni
puder Kryolan AntiShine
bronzer The Balm Bahama Mama
róz z palety rózy Glazel Visage
rozświetlacz Inglot
baza pod cienie Urban Decay Original
cienie MAP i dwa z `inglot
czarna kredka Inglot
tusz Max Factor 2000calorie
rzęsy ARdell połowki nr 318
klej Duo
eyeliner Inglot zelowy
pomadka Kobo i błyszczyk

To już byłoby na tyle:) testuję aktualnie nowy podkład, więc za parę tygodni recenzja :)
Mam nadzieję, że makijaż Wam się spodoba, a wszystkie osoby zainteresowane makijażem czy zdjęciami zapraszam do kontaktu :)


pozdrawiam ciepło

Ania



niedziela, 19 października 2014

MAKIJAŻ JESIENNY

Hej!

 Dziś obiecany post makijażowy :) w końcu ;)

Przez wiele ostatnich dni rozpieszczało nas wciąż ciepłe słoneczko, a  korony drzew dumnie przystrojone wielobarwnymi liścmi zachwycały oko. 
Uwielbiam złotą polską jesień!


Makijaż jest utrzymany w ciepłej kolorystyce: żółć, pomarańcz, brązy, złoto, bordo, zieleń.

Zapraszam do oglądania i komentowania!


model ANITA LECH
foto  KONRAD JEZIORSKI PHOTOGRAPHY
make up ANNA JEZIORSKA MAKE UP ARTIST 




















LISTA UŻYTYCH KOSMETYKÓW


  • baza nawilżająca MAP OIL FREE
  • podkład wodoodporny MAP (mieszanka 2 odcieni)
  • puder KRYOLAN ANTI SHINE
  • bronzer THE BALM BAHAMA MAMA
  • roż paleta róży GLAZEL
  • rozświetlacz THE BALM MARY LOU
  • baza pod cienie ARTDECO
  • cienie GLAZEL
  • kajal KRYOLAN cream
  • tusz MAX FACTOR 2000CALORIE
  • eyeliner INGLOT +DURALINE
  • rzęsy ARDELL nr 318
  • szminka KOBO toffe+ bezbarwny błyszczyk

Mam nadzieję, że makijaż Wam się spodobał:)


Dziękuję Konradowi i Anicie za sesję :*

Zapraszam serdecznie na makijaże i na moją stronę na FB:)


pozdrawiam…jesiennie!!:)


Ania



















niedziela, 28 września 2014

MOJE PODKŁADY-CZ.2! i WYPRZEDAŻ KOSMETYKÓW

Witajcie!

Dziś druga część mojej podkładowej kolekcji i podsumowań.
Dla tych, którzy nie widzieli częsci 1 zapraszam TU.

Bez zbędnego gadania-przechodzimy do sedna!


  1. MAKE UP ATELIER PARIS FLUID WODOODPORNY

To są aktualnie podkłady, na których pracuję przy makijażach okolicznościowych/ślubnych.
Są to kosmetyki francuskiej firmy, przeznaczone dla profesjonalistów.
Trwałe, wodoodporne.
Co ja o nich sądzę?
Muszę przynać, że póki co jestem zadowolona z tych podkładów.
Cenię je za bardzo dobre krycie, a jednocześnie lekkość nakładania, plastyczność(nie zasychają jak np Revlon Colorstay), ogromną gamę kolorystyczną.
Moim zdaniem najlepiej współpracują z bazą tej samej marki Oil Free, z innymi bazami sprawdzały mi się o wiele gorzej(baza na zdjęciu po lewej stronie, biała)
To nie są jednak najlepsze podkłady na codzień i wymagają nieco wprawy w użytkowaniu i wyczucia w nakładaniu.Mogą wysuszać.
Posiadam również z MAP podkład AntiAge, który nie jest tak kryjący i jest delikatniejszy niż wodoodporny i bardziej nawilżający.


      2 PIERRE RENE SKIN BALANCE podkład kryjący


Używam go na codzień i jest to już moje uwaga! 3 opakowanie.
Bardzo dobry podkład kryjący w niskiej cenie.
Recenzowałam go TUTAJ
Korzystałam z niego równiez na sesjach oraz testowałam na kilku osobach przy imprezach
okolicznosciowych i dał radę :)
Trzeba jednak uważac z jego ilością, bo mozna zrobić  sobie efekt maski.
No i trzeba mu poświęcić trochę czasu przy aplikacji,inaczej będa smugi.
Wymaga trochę zachodu, ale odpowiednio nałożony i zagruntowany wygląda dobrze i jest bardzo trwały.

3 LOREAL MAT MAGIQUE


Ten podkład nie zrobił na mnie pozytywnego wrażenia..Niestety.
Konsystencja musu, która rozprowadza sie jednak dosc topornie na twarzy.
Nie wygląda naturalnie, podkreśla suche skórki, szybko się ściera..
Jestem na NIE( ale jest to opinia subiektywna, testowalam tylko na swojej cerze)

4 GLAZEL VISAGE podkład matujący




Używam do sesji zdjęciowych.
Lubię za kremową konsystencję, nawet fajne krycie, ale ….więcej zdecydowanie dla mnie minusów.
Bardzo uboga, ciemna, nienaturalna kolorystyka podkładów, nie matuje tak jak uważam, że powiniem matowić podkład matujący.No i opakowanie..w środku szpatułka, ktora nie sięga nawet do dna opakowania i ciężko wydobyć końcówkę produktu…


No i to by było na tyle.
Przez moje ręce (i twarz) przewinęło się już bardzo dużo podkładów i nie sposób byłoby wszystkie tu wymienić.
Niegdyś moim faworytem był DiorSkin Forever, ale po zmianie składu to już nie to.
Póki co więc podkładami, ktorych lubie używać sama dla siebie na codzień jest Piere Rene Skin Balance, Revlon Nearly Naked, Loreal Nude Magique i Loreal True Match :)
Dla klientek zaś Make Up Atelier Paris oraz Revlon Colorstay:)


Jakie są Wasze ulubione podkłady?

Zapraszam Was na koniec na WYPRZEDAŻ KOSMETYCZNĄ, może upatrzycie coś dla siebie:)

oraz zapraszam na mojego FACEBOOKA,  tam możecie do mnie pisać i być na bieżąco z moimi makijażami itd :)

Kolejny post będzie własnie makijażowy więc zostańcie ze mną!

pozdrawiam 

Ania





niedziela, 24 sierpnia 2014

Róż Kameleon z BORNPRETTYSTORE-recenzja

Witajcie Kochani !!!

Ależ mnie długo nie było!
Wyjazdy, brak netu, potem zapracowanie itd nie miałam kiedy pisać:((
 A brakowało mi tego bardzo bardzo!

 Mam nadzieję, że jeszcze o mnie nie zapomnieliście:)

Powinna teraz pojawić się 2 częśc mojej kolekcji podkładowej, ale niestety muszę ja odsunąć w czasie by porządnie przygotować, a tymczasem zapraszam Was serdecznie do poczytania mojej recenji na temat różu, który otrzymałam dzięki uprzejmości sklepu BORNPRETTYSTORE.


Paczka, którą otrzymałam wyglądała następująco:

Nie muszę chyba dodawać, że cieszyłam się  z niej jak małe dziecko:)



Na tapecie dziś RÓŻ !
1Pc Blusher Powder High Quality

 
 
 


OPAKOWANIE
Czarne, plastikowe , na razie wydaje się być trwałe(po ponad miesiącu używania nic się z nim nie stało)
Dodatkowo zapakowane w kartonik.
Pod różem jest kolejne wieczko, w którym jest lusterko i pędzelek(nie używam go)



KOLORYSTYKA
Róż dostepny jest w 6 odcieniach, ja chętnie skusiałbym się kiedyś na odcień chłodnego różowego , bo w takowych jest mi najlepiej,
Ja posiadam odcień nr 02 i jest to niesamowity kolorek.
Ma w sobie jakby i róż i pomarańcz, złotawą żółć..
Posiada malutkie drobinki rozświetlające, które jednak mocno odbijają światło(co będzie widać na zdjęciach poniżej)


DZIAŁANIE
Jest  mocno napigmentowany , malutka więc juz ilośc ożywia i rozświetla twarz!
Ze względu jednak na tą pigmentację jak i mocne odbijanie światła radziłabym z nim uważac by nie przesadzić oraz uważać na pewno przy zdjęciach.

Złotawe drobinki  są widoczne, ale nie są to wielkie kawałki brokatu z jakimi już się zetknęłam.

Szkoda tylko, że  nie daje efektu tzw "tafli" bez żadnych drobinek.

Ze względu na swoje kolory w różnym świetle wydaje mi się mieć nieco inny kolor, czasem cieplejszy, czasem chłodniejszy.

Róż jest też dość trwały, utrzymuje się na mojej mieszanej cerze  dłużej niż kilka testowanych przeze mnie róży za znacznie wyższą cenę.




 
 
 tu delikatne muśnięcie pędzlem, które w świetle dziennym jest wystarczające.
 
 Tu po mocnym przejechaniu pędzlem po różu..kolor naprawdę wygląda intensywnie, w świetle dziennym ta wersja była już nie do przyjęcia dla mnie;)


 
CENA

8,76 USD


PODSUMOWANIE

Polecam ten róż osobom z młodą cerą bez większych niedoskonałości, które chcą nadać swojej cerze świeżości i blasku.

Nie jest to mój absolutny hit i kosmetyk bez którego nie mogłabym się obejść ale uważam , że jest warty uwagi.


DZIĘKUJĘ BARDZO BORNPRETTYSTORE ZA MOŻLIWOŚĆ PRZTESTOWANIA TEGO KOSMETYKU!

Recenzje pozostałych dwóch produktów wkrótce.

Fakt iz otrzymałam ten kosmetyk za darmo nie wpłynął na rzetelność mojej recenzji, cenię szczerość!

Jeśli jesteście zainteresowane zakupami w sklepie BORNPRETTYSTORE to mam dla Was kupon uprawniający do 10% znizki na zakupy.

Róż zaś na stronie sklepu jest tutaj.
 
Jakie są Wasze ulubione róże?


Pozdrawiam ciepło i biorę się za przygotowywanie 2 częsci o podkładach:)


Ania